1. Spis treści
  2. Nawigacja
  3. Pozostałe treści
  4. Nawigacja zaawansowana
  5. Wyszukiwanie
  6. Wybór z 30 języków


 

Przegląd prasy | 09.07.2008

Komentarze prasy niemieckiej, środa 09.07.2008

Co przyniósł japoński szczyt najbardziej wpływowych ekonomicznie państw na świecie / reakcje mediów na surowy wyrok w procesie przeciw dwóm młodym kryminalistom

Wychodząca w Hagen Westfalenpost zbyt wiele sobie po ostatnim szczycie G-8 nie obiecuje:

"Osiągnięcie nakreślonego celu, jakim ma być redukcja do 2050 roku światowych emisji CO2 o co najmniej 50 procent, okaże się pustosłowiem, jeśli nie podporządkują się niemu dynamicznie rozwijające się gospodarki Chin, Indii, Brazylii, Meksyku i RPA."

Cynicznie o szczytach G-8 pisze Neue Osnabruecker Zeitung:

"Wielki kosz plażowy w Heiligendamm, sadzenie drzewek w Toyako: Szefowie państw i rządów grupy G-8 kochają symbole. Ich polityka klimatyczna z podobnej gliny: najpierw zapowiada się wielkie kroki, po czym porusza w ślimaczym tempie. Nadzieja prysła. Kanclerz Angela Merkel, politykę klimatyczną porównała do naprędce skleconego domu. Kto w niezobowiązujący sposób podchodzi do ochrony klimatu, w konsekwencji odwali fuszerkę."

Westdeutsche Zeitung z Duesseldorfu, określając ustalenia G-8 jako mierne, wysuwa pod adresem przyszłorocznego szczytu następujące żądania:

"Państwa uprzemysłowione muszą się zdeklarować, czy wytyczą sobie ambitny i stosunkowo bliski cel. Jeśli tego nie uczynią, państwa boomu gospodarczego jak Chiny i Indie pokażą im jaką wagę przywiązują do swego wkładu w dzieło ochrony klimatu. Nie można im też mieć tego za złe, bo na głowę mieszkańca Indii przypada 900 kilogramów CO2 rocznie, natomiast na głowę Niemca prawie 10 tysięcy kilogramów."

Sueddeutsche Zeitung już dziś wie, jakie znaczenie przypisze ochronie klimatu  przyszły prezydent USA:

"Czy będzie to John McCain, czy też Barack Obama, nie ma większego znaczenia. Pod wodzą nowego prezydenta, USA uaktywnią się w dziedzinie ochrony klimatu. Zaangażowanie Waszyngtonu wyraźnie wzrośnie. Im bardziej drożeć będzie benzyna, tym łatwiej będzie wytłumaczyć amerykańskiej opinii publicznej, że Ameryka musi robić więcej, niż tylko wydobywać ropę naftową. W kwestii redukcji CO2, USA wytyczą sobie wiążące cele."

Sprawiedliwa kara   

W sądzie krajowym w Monachium zapadły  wczoraj długoletnie wyroki więzienia dla sprawców bandyckiego pobicia w metrze, które są zakwalifikował jako usiłowanie popełnienia zabójstwa. Berlińska Die Welt uważa je za adekwatne do popełnionego przestępstwa:

"Wyrok ten jest jednoznaczny:dwóch młodych mężczyzn, którzy w grudniu ubiegłego roku brutalnie i bez jakichkolwiek zahamowań pobili w monachijskim metrze starszego człowieka, zostało skazanych na wysokie kary więzienia. Dobrze, że sąd w ten sposób rozstrzygnął o winie oskarżonych. To bestialskie pobicie mogło się bowiem skończyć morderstwem."

Leipziger Volkszeitung do problemu winy i kary podchodzi pragmatycznie:

"Debaty o przestępczości nieletnich mają przeważnie charakter ideologiczny. Konserwatyści żądają surowych kar, lewica więcej robót na cele społeczne. W rzeczywistości próby wychowawcze mogą się udać najwyżej wówczas, gdy przeforsuje się również jednoznaczne stosowanie się do określonych pryncypiów. Jeśli chodzi o skuteczną prewencję, efekty może ona przynieść dopiero w przyszłości. Ochrona dobra wspólnego wymaga jednak szybszego działania. Sędziowie mieli rację, że wydarzenie w Monachium uznali za usiłowanie zabójstwa i podeszli do tego z całą stanowczością. Również zamykanie na wiele lat młodych ciężkich przestępców z obawy przed recydywą, jest w interesie publicznym." 

 

Metzner, Iwona D.

 
Artikel bookmarken

Reakcjewyślijdrukuj

Następne nagłówki



 
Zdjęcie dnia
ImageOfTheDay

DW-TV EUROPE live

euromaxx (english) - Lifestyle Europe