Panorama | 07.10.2008
Niemiecki Doktor Judym
Niemiec Harald zur Hausen jednym z tegorocznych laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii.
Wirusolog, profesor Harald zur Hausen przez dwadzieścia lat, do 2003 roku, kierował Niemieckim Centrum Badań nad Rakiem w Heidelbergu. Dosyć wcześnie, bo już w latach 70. próbował przekonywać medyczne środowisko o tym, że onkogenny wirus brodawczaka ludzkiego HPV wywołuje raka szyjki macicy. Jego koledzy reagowali drwiną i jawnym szyderstwem. Pomimo to Harald zur Hausen badań nie przerwał. Na początku lat osiemdziesiątych udało mu się z pobranej z nowotworu próbki wyizolować różne typy wirusów. Badania epidemiologiczne na większą skalę pojawiły się dopiero na przełomie lat 80. i 90. Zadośćuczynieniem dla niemieckiego naukowca było to, że badania te wykazały jednak związek przyczynowo-skutkowy między wirusem HPV a rakiem szyjki macicy.
Bildunterschrift: Großansicht des Bildes mit der Bildunterschrift: 14-letnia Sophie Weisz z Australii poddaje się szczepieniu Gardasilem
Odkrycie zur Hausena doprowadziło do opisania mechanizmów zakażenia HPV, rozwoju profilaktyki raka, a także do stworzenia szczepionki przeciwrakowej. Pierwsza taka szczepionka pojawiła się w USA i Meksyku w 2006 roku, parę miesięcy później w Europie pod nazwą Gardasil. Dokładnie rok później wprowadzono Carvarix. Oba te specyfiki podobno w stu procentach chronią kobiety przed rakiem szyjki macicy. Warunkiem jest jednak poddanie się dziewcząt szczepieniu przed pierwszym kontaktem seksualnym. Raka szyjki macicy uważa się za drugi co do częstotliwości występowania nowotwór złośliwy u kobiet.
Bildunterschrift: Großansicht des Bildes mit der Bildunterschrift: Chore na raka dzieci z opiekunem Martinem w świetlicy we Frankfurcie nad Menem w 2004 roku
W przekonaniu niemieckiego wirusologa za pomocą podobnych szczepionek będzie można w przyszłości zapobiegać przede wszystkim rakowi żołądka, wywoływanemu w dużej mierze przez bakterię Helicobacter pylori oraz nowotworom wątroby i pęcherza. Profesor zur Hausen uważa też, że infekcje są przyczyną kilku nowotworów układu krwiotwórczego jak białaczka, czy chłoniaki.
W przyszłości niektóre typy raka będą według niego w większej mierze wyleczalne, niż dziś i że większą wagę niż do terapii przywiązywać się będzie do profilaktyki, a ułatwi ją postęp w dziedzinie produkcji szczepionek oraz zmiana stylu życia.
















