1. Spis treści
  2. Nawigacja
  3. Pozostałe treści
  4. Nawigacja zaawansowana
  5. Wyszukiwanie
  6. Wybór z 30 języków



 

 | 12.05.2008 | 13:00 UTC

Kanclerz Merkel ignoruje obraźliwe wypowiedzi prezydenta Wenezueli


Prezydent Wenezueli Hugo Chavez w pośredni sposób nazwała kanclerz Angelę Merkel następczynią Adolfa Hitlera. Jego zdaniem niemiecka kanclerz należy do tej samej prawicy, która wspierała faszyzm i Adolfa Hitlera  - jak powiedział należący do lewicy prezydent Wenezuali na kilka dni przed odbywającym się w Peru spotkaniem na szczycie w sprawie Ameryki Łacińskiej.

Niemiecka kanclerz nie przejawiła większego zaniepokojenia tymi wypowiedziami twierdząc, że naród Wenezueli  już ustosunkował się do swego prezydenta podczas referendum. Kanlcerz wezwała  szefów państw i rządów regionu Ameryki Łacińskiej aby zdystansowali się od Chaveza. Polityk ten już kilkakrotnie nie przebierał w słowach przypuszczając werbalne ataki na szefów innych państw i wywołując tym samym napięcia dyplomatyczne.

Po szczycie w Peru kanclerz Merkel odwiedzi jeszcze Kolumbię i Meksyk.